Siedemnastoletnia Megan dotychczas zwykła uczennica , ale pewnego dnia wszystko się zmienia.
sobota, 21 kwietnia 2012
Prolog
Hej, tu Megan - dla przyjaciół i bliskich Meg. Mam 17 lat , mieszkam w Londynie z rodzicami i starszym bratem Robertem.Moja kochana i zawsze uśmiechnięta mama nazywa sie Anna , a stanowczy i z poczuciem humoru tato Dave , jestem takim troche ich skrzyżowaniem ponieważ po mamie odziedziczyłam urodę zaś po tacie charakter.W Londynie mieszkamy od około 15 lat.Przeprowadziliśmy się tutaj z pięknego rodzinnego miasta mojego ojca Doncaster gdzie mieszkaliśmy wraz z dziadkami.Obecnie jestem w trakcie symulowania pilniej uczennicy co nie wychodzi mi za dobrze, wręcz fatalnie, a to wszystko dlatego że moją największą wadą jest lenistwo.Na ogół staram sie być miła , ale mam też swoją ciemną strone za co wiele osób w szkole mnie nie trawi.Zawsze jestem sobą nie żałuje pohopnych decyzji , żyje chwilą i nigdy nikogo nie kopiuje to chyba najważniejsza zasada w moim życiu.Mój brat jest chyba najlepszy w całym wszechświecie , uwielbiamy robić sobie na złość ale dzięki temu jesteśmy za sobą bardzo zżyci.Nie wyobrażam sobie kogoś w roli mojego starszego braciszka.Między nami są tylko dwa lata różnicy , za co jestem bardzo wdzięczna miom rodzicielom , bo właśnie dlatego potrafimy sie dogadać.Czasami odnosze wrażenie że Robert jest bardziej poimformowany od Vicky.A no to tak Victoria to taka moja przyszywana siostrzyczka.Przyjaźnimy sie od wieku przedszkolenego , ta osoba jest najlepszą jaką spotkałam w swoim nastoletnim życiu.Nie wiem jak ona to robi ale gady tylko łapie doła lub mam zły dzień ona pojawia sie jak na zawołanie i zrobi wszystko żeby mnie rozweselić.Z taką wariatką u boku nie da sie nudzić ,glupie i szalone pomysly to nasza specjalnosc po prostu gdy jesteśmy razem wszystko dokola traci wartość a my chcemy sie tylko dobrze baawić.Właśnie za to najbardziej ją kocham.Wracając do mojej osoby to zawsze bylam zdania żeskończe szkołe , pójde do jakiegoś colleg'u z Vicky i życie jakoś samo sie ułoży, ale po ostatnich tygodniach zmieniam zdanie , bo na każdym kroku czeka nas coś nowego , chcąc uczyć na własnych błędach.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
jest i prolog ! wreszcie ;)
OdpowiedzUsuńczekam na kolejny . ;D
Julka xx
noo zapowiada się zawaliscie ^^
OdpowiedzUsuńczekam na ciąg dalszy ;*
Fajnie się zaczyna. Czekam na kolejny ;P
OdpowiedzUsuńZapowiada się zajebisty blog Kasiuu. ! (;
OdpowiedzUsuńCZekam na rozdziały z niecierpliwością. ; d
Kochaam Cię bejbee. ! xxxx
Olaa. * ;
Zapowiada się interesująco :) Czekam więc z niecierpliwością na pierwszy rozdział :)
OdpowiedzUsuńZapraszam Cię serdecznie do siebie: http://one-direction-colorful-world.blogspot.com/